Jarosław i Marcin Szejowie mają za sobą fenomenalny sezon. Załoga rajdowa zespołu GK Forge LOTTO Rally Team sięgnęła po upragniony tytuł Rajdowych Mistrzów Polski. Następnie zakończyła sezon legendarnym Rajdem Barbórka w Warszawie. Tam uplasowali się podium zarówno w samym rajdzie, jak i na słynnym Kryterium Asów na ulicy Karowej. Oprócz sukcesów sportowych, Szejowie prężnie rozwijali również inne gałęzie działalności zespołu – biznes, akcje społeczne oraz charytatywne.

 

Zespół GK Forge LOTTO Rally Team zakończył sezon 2024. Bracia z Ustronia – Jarosław i Marcin Szejowie – spełnili swoje wielkie marzenia. Kluczowe dla całego projektu decyzje zapadały jeszcze przed startem sezonu. Szejowie zdecydowali się na zmianę samochodu. Z wysłużonego Hyundaia i20 R5 przesiedli się do Skody Fabii Rally2 evo. Hyundai należał już do rajdówki minionej generacji. Nie był więcej rozwijany i próba walki o czołowe lokaty często oznaczała zbliżanie się do granicy ryzyka… bądź jej przekraczanie. Z drugiej strony, Skoda była nowsza, nadal rozwijana i od lat zapewniała odpowiednie osiągi do walki o najwyższe cele. Kolejna ważna kwestia polegała na tym, że obsługą samochodu Szejów zajęła się zewnętrzna stajnia – RR Motorsport – co ściągało z barków zespołu część obowiązków.

 

 

Podczas tradycyjnego otwarcia sezonu na Rajdzie Świdnickim nie wszystko poszło po myśli zespołu. Chociaż tempo było dobre, nieznajomość nowego samochodu stwarzała pewne problemy. Na Rajdzie Nadwiślańskim Szejowie znów nie ustrzegli się błędu, natomiast tym razem ich czyste tempo musiało się już obronić. Załoga GK Forge LOTTO Rally Team zajęła 3. miejsce i wracała na Śląsk z przekonaniem, że wszystko idzie w dobrą stronę. Potwierdził to Rajd Małopolski. Przed rokiem bracia z Ustronia mieli tam potężny wypadek, po którym Jarek wylądował w szpitalu. Tym razem Szejowie wrócili do Wadowic z zamiarem udowodnienia swojego potencjału. I dopięcia na ostatni guzik tego, co nie udało się w poprzednim sezonie.

 

Jadąc pewnie i spokojnie, Szejowie prowadzili w rajdzie po pierwszym dniu z przewagą 5,5 sekundy. Kolejnego dnia o poranku bracia zaatakowali. Bardzo mocne tempo od samego rana zaowocowało powiększeniem przewagi do ponad 18 sekund. Wówczas załoga GK Forge LOTTO Rally Team przełączyła się na „tempo patrolowe” i spokojnie kontrolowała sytuację w rajdzie. Efekt nie mógł być inny – pierwsze zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski stało się faktem. Szejowie poczuli, że sprawa walki o mistrzostwo jest wciąż otwarta.

 

 

Druga część sezonu zapowiadała się niezwykle interesująco. Szejowie tracili 10 punktów do liderujących w RSMP Grzegorza Grzyba i Adama Biniędy. Kalendarz układał się w ten sposób, że w tym momencie do końca pozostały „dwie rundy Grzyba” i „dwie rundy Szejów”. Rywal braci z Ustronia przez wiele lat startował w mistrzostwach Słowacji, więc znał Rajd Koszyc jak własną kieszeń. Rajd Rzeszowski to z kolei jego domowa impreza, w której startował już po raz dwudziesty szósty – nieprzerwanie od 1999 roku. Szejowie mogli z kolei liczyć na dwie kolejne rundy – obie domowe, rozgrywane na swoim terenie – czyli Rajd Wisły i Rajd Śląska. Problem w tym, że… Rajd Wisły nagle został odwołany. Optyka diametralnie się zmieniła.

 

Załoga GK Forge LOTTO Rally Team nie miała zamiaru się poddawać. Już w Koszycach bracia z Ustronia zaprezentowali świetne tempo, zajmując 3. miejsce i jednocześnie pokonując Grzegorza Grzyba i Adama Biniędę. Po kilku tygodniach Szejowie pojawili się w Rzeszowie. Pierwszego dnia znokautowali rywali wygrywając cztery pierwsze odcinki specjalne. Najbardziej imponujący był fakt, że Ustroniacy pokonali swoich głównych rywali na legendarnym, niemal 25-kilometrowym odcinku Lubenia. W prawdziwym bastionie Grzyba. Szejowie kończyli pierwszy dzień rajdu z przewagą ponad 18 sekund. Drugiego dnia kontrolowali sytuację i wygrali cały rajd, obejmując jednocześnie prowadzenie w mistrzostwach Polski. Dwie „rundy Grzyba” przyniosły zwrot. Szejowie w obu pokonali swojego rywala i pokazali, że w tym sezonie walczą o pełną pulę.

 

 

Nawet wobec braku Rajdu Wisły, sytuacja załogi GK Forge LOTTO Rally Team przed kończącym sezon Rajdem Śląska była w miarę komfortowa. Bracia nie musieli walczyć o zwycięstwo. Mogli kontrolować sytuację i dokładnie to robili, nie podejmując żadnego ryzyka. Zakończyli rajd na 3. miejscu i mogli świętować swoje pierwsze, wymarzone Mistrzostwo Polski w klasyfikacji generalnej. Była to historia jazdy pewnej, spokojnej, bardzo szybkiej i od pewnego etapu sezonu absolutnie bezbłędnej. Szejowie maksymalizowali potencjał sportowy a cały pakiet działał dokładnie tak, jak powinien. Ustroniacy zakończyli sezon startem w Rajdzie Barbórka. Tam zajęli 3. miejsce w rajdzie oraz 2. miejsce na legendarnym Kryterium Asów na ulicy Karowej. W obu przypadkach jest to ich historyczny, najlepszy wynik w karierze. I zarazem kapitalne podsumowanie tego pełnego sukcesów sezonu.

 

 

Natomiast warto zauważyć, że sport to tylko jedna z gałęzi działalności zespołu. Szejowie prężnie działają też w biznesie. Często łączą go ze sportem, czego efektem są chociażby imponujące strefy biznesu, które Szejowie zorganizowali podczas Rajdu Śląska i Rajdu Barbórka, m.in. z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną i Agencją Rozwoju Przemysłu. Oprócz tego Szejowie brali udział m.in. w Boosterach dla Biznesu KSSE, Międzynarodowych Targach Expo Katowice czy Europejskim Kongresie Małych i Średnich Przedsiębiorstw prężnie współpracując chociażby z Regionalną Izbą Gospodarczą w Katowicach.

 

 

Szejowie bardzo intensywnie pracowali również w swoich programach społecznych. W ramach akcji Katowice Motorem Bezpieczeństwa Śląska czy Pikniki z Bebkiem Rajdusiem, zespół zorganizował dziesiątki spotkań w szkołach i przedszkolach, imprez i pikników edukacyjnych. Działania z dziećmi i młodzieżą na rzecz poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym zyskały uznanie m.in. Wojewody Śląskiego oraz wzbudziły zainteresowanie Ministerstwa Infrastruktury. Nie brakowało też akcji charytatywnych. Szejowie wzięli udział m.in. w Legendarnym Kosmicznym Meczu z Aniołami, Biegu Charytatywnym z okazji Dnia Dziecka oraz charytatywnym meczu hokeja na lodzie. Aktywnie angażowali się również w pomoc powodzianom.

 

Kamil Wrzecionko

Rzecznik Prasowy GK Forge LOTTO Rally Team

 

Artykuł ukazał się w grudniowym numerze „Business HUB”. 

Wersja online numeru do pobrania: TUTAJ.

 

 

Najnowsze