„Zielony Ład” i transformacja energetyczna – jaki scenariusz dla Polski?

W 2019 r. Komisja Europejska opublikowała komunikat ws. Europejskiego Zielonego Ładu, czyli strategii której ambitnym celem jest osiągnięcie przez UE do 2050 r. neutralności klimatycznej – jako światowego lidera w tym zakresie. Polska poparła założenia „Zielonego Ładu”, jednak ze względu na trudny punkt startowy polskiej transformacji i jej społeczno-ekonomiczne aspekty – wdrożenie założeń neutralności klimatycznej jest dla naszego kraju doświadczeniem o charakterze cywilizacyjnym.

 

Fot. PGE S.A.

Polska poczyniła w ostatnich kilkunastu latach ogromne postępy w zmniejszeniu wpływu sektora energii na środowisko, w szczególności poprzez modernizację mocy wytwórczych oraz dywersyfikację struktury wytwarzania energii. Nadal jednak zależność od paliw węglowych jest znacznie wyższa niż w innych państwach członkowskich UE. W lutym br. Rada Ministrów zatwierdziła dokument „Polityka energetyczna Polski do 2040 r.”, który ma być kompasem dla przedsiębiorców, samorządów i obywateli w zakresie transformacji polskiej gospodarki w kierunku niskoemisyjnym.

Przed nami wyzwanie, jakim będzie zbudowanie nowego systemu energetycznego w najbliższych dwóch dekadach. To z jednej strony nadanie dynamiki dążeniu ku nisko-i zeroemisyjnej transformacji polskiej gospodarki, ale też konieczność zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego – podkreśla Minister Klimatu i Środowiska, Michał Kurtyka.

 

Jak czytamy w dokumencie: „w 2040 r. ponad połowę mocy zainstalowanych będą stanowić źródła zeroemisyjne. Szczególną rolę odegra w tym procesie wdrożenie do polskiego systemu elektroenergetycznego morskiej energetyki wiatrowej i uruchomienie elektrowni jądrowej. Będą to dwa strategiczne nowe obszary i gałęzie przemysłu, które zostaną zbudowane w Polsce. To szansa na rozwój krajowego przemysłu, rozwój wyspecjalizowanych kompetencji kadrowych, nowe miejsca pracy i generowanie wartości dodanej dla krajowej gospodarki. Równolegle do wielkoskalowej energetyki, rozwijać się będzie energetyka rozproszona i obywatelska – oparta na lokalnym kapitale. Transformacja wymaga również zwiększenia wykorzystania technologii OZE w wytwarzaniu ciepła i zwiększenia wykorzystania paliw alternatywnych w transporcie, również poprzez rozwój elektromobilności i wodoromobilności”.

 

Jak zauważają eksperci, wymienione działania mające na celu poprawę efektywności energetycznej i stanu środowiska są wielkim wyzwaniem, ponieważ niezbędne jest współdziałanie wielu sektorów gospodarki, wymagających „przestawienia” na nowe tory.

Konieczne jest znalezienie ścieżki porozumienia pomiędzy węglowymi tradycjami Polski a rozwiązaniami, jakich wymaga od nas Europejski Zielony Ład, jak również nawiązanie dialogu pomiędzy dwiema stronami i rozmowa o rozwiązaniach satysfakcjonujących dla każdej z nich. Istotne jest także wskazanie innych, alternatywnych źródeł energii dla tej pozyskiwanej z elektrociepłowni, z jednoczesnym zapewnieniem stabilności sektora energii i osób w nim zatrudnionych. Zielony Ład jest nieunikniony, zatem kolejnym wyzwaniem, o którym można powiedzieć, jest także działanie tu i teraz, by zdążyć przed 2050 rokiem. Wprowadzanie tak dużych zmian w społeczeństwie, którego korzenie sięgają głęboko w tradycje węglowe, jest prawdziwą próbą sił, nie mogącą obejść się bez spójnego działania na kilku płaszczyznach, by zmiany też przejść jak najmniej dotkliwie – wyjaśnia Przemysław Machynia, Prezes Portalu Pumplab, organizator Green Energy Congress.

 

Transformacja energetyczna wymaga poniesienia znacznych nakładów inwestycyjnych, których skala (wg źródeł Ministerstwa Klimatu) w latach 2021–2040 może sięgnąć ok. 1 600 mld PLN. Inwestycje w sektorach paliwowo-energetycznych angażować będą środki finansowe w kwocie ok. 867-890 mld PLN. Prognozowane nakłady w sektorze wytwórczym energii elektrycznej sięgać będą ok. 320-342 mld PLN, z czego ok. 80% zostanie przeznaczonych na moce bezemisyjne tj. OZE i energetykę jądrową. 

Transformacja energetyczna jest nieodwołalna, ale oznacza duże zmiany w otaczającym nas środowisku. Dotyczy to zarówno środowiska naturalnego, gdzie będą występowały największe korzyści, ale również przemian w energetyce zawodowej, gdzie z kolei wystąpią największe koszt finansowania przemiany. Do tego należy dodać, iż bardzo ważne będą aspekty społeczne, w postaci zamykania kopalń i dużych zmian w energetyce. Zmiany te będą wymagały zarówno dużych modernizacji w sposobie wytwarzania energii, ale również w strukturze zatrudnienia i szkolenia pracowników. Wydaje się zatem, że cena transformacji energetycznej będzie wysoka, natomiast jest to droga, którą musimy przejść, by stać się gospodarką konkurencyjną i jednocześnie podnieść komfort życia codziennego Polaków – komentuje Łukasz Frydel, Kierownik Zespołu Ochrony Atmosfery w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

 

Dlatego tak ważna jest sprawiedliwa transformacja oznaczająca uwzględnienie punktu startowego, społecznego kontekstu i poziomu kosztów ponoszonych na transformację przez państwa o wysokim wykorzystaniu paliw węglowych, tak jest w przypadku Polski. Trzeba zauważyć, że koszty odnoszą się zarówno do regionów węglowych (górniczych i energetycznych), jak również do całej gospodarki, która w krótkim czasie poniesie nakłady na nowe moce, droższe technologie, infrastrukturę sieciową, co będzie również odzwierciedlone w cenie energii.

 

Na krajową transformację energetyczno-klimatyczną do 2030 r. skierowanych zostanie ok. 260 mld PLN pozyskanych ze środków unijnych i krajowych w ramach różnych mechanizmów. Niewątpliwie, przemysł stoi przed dużą szansą rozwoju w ramach transformacji energetycznej, w takich sektorach jak: fotowoltaika, biogaz, automatyzacja i technologia informatyczna zarządzająca energią. Stworzenie nowych możliwości i miejsc pracy dla krajowej gospodarki to optymistyczny scenariusz przebiegu założonego procesu. Należy mieć nadzieję, że kolejne pokolenie, które pojawi się za 30 lat – w 2050 roku – będzie żyć w warunkach neutralności energetycznej i odnawialnych źródeł energii.

 

Jaga Kolawa

 

Za treści zawarte w publikacji dofinansowanej ze środków WFOŚiGW w Katowicach odpowiedzialność ponosi Redakcja.

 

Translate »