Od dobrych kilkunastu lat uczestniczymy w czwartej rewolucji przemysłowej. Nowoczesne technologie usprawniają procesy, automatyzują produkcję i pozwalają firmom szybciej reagować na zmiany rynkowe. Jednak im bardziej zaawansowane stają się te rozwiązania, tym częściej pojawia się pytanie: czy nadszedł już czas na kolejny krok – Przemysł 5.0? Czym różni się od poprzedniej koncepcji, jakie niesie korzyści i czy te wdrożenie jest nieuniknione?

 

 

Zapewne nie ma potrzeby rozpisywania się nad definicją określenia „Przemysł 4.0”. W dużym skrócie jest to koncepcja zakładająca potrzebę integracji procesów przemysłowych z nowoczesnymi technologiami. Celem tych działań jest tworzenie inteligentnych, zautomatyzowanych i połączonych systemów produkcyjnych, które są bardziej efektywne, elastyczne i samodzielne.

 

Według raportu APA Group o stanie polskiego Przemysłu 4.01, w 2024 roku ponad 70% managerów oraz specjalistów z różnych branż zna ideę Przemysłu 4.0. 88% ankietowanych przyznaje, że wdrożenie tej koncepcji zwiększa konkurencyjność firmy na rynku. Prawie 60% polskich firm przemysłowych albo już wdrożyła pierwsze usprawnienia technologiczne albo pracuje nad strategią implementacji nowoczesnych rozwiązań. Można zatem wywnioskować, że filozofia Przemysłu 4.0 jest obecna w polskich przedsiębiorstwach i – w zależności od zasobów kadrowych i finansowych – jest sukcesywnie wdrażana. Czy to jednak będzie ostatnia zmiana?

 

Czas na Przemysł 5.0?

 

Termin „Przemysł 5.0” po raz pierwszy został użyty w 2017 roku. Od 2023 roku Komisja Europejska intensyfikuje działania zachęcające do wdrożenia tego podejścia na starym kontynencie. Przemysł 5.0 jest koncepcją kładącą nacisk na powrót do ludzkiego wymiaru w przemyśle i przedstawia człowieka jako nadzorcę pracy maszyn i współpracującego z inteligentnymi systemami produkcji. W odróżnieniu od Przemysłu 4.0, ten koncept podkreśla, że tylko współpraca na linii człowiek-maszyna zapewni precyzję i dokładność (gwarantowaną przez maszyny), oraz poprawność wykonywanych procesów (zapewnianą przez człowieka).

 

Zwiększenie znaczenia czynnika ludzkiego w procesie produkcyjnym prawdopodobnie zredefiniuje przewagę konkurencyjną. O ile Przemysł 4.0 w dużej mierze bazuje na optymalizacji procesów i redukowaniu kosztów produkcji, o tyle Przemysł 5.0 otwiera nowe ścieżki rozwoju poprzez innowacyjne modele działania. Tutaj zauważalne są trzy obszary: (1) rozwój pracowników, którzy mogą wykonywać bardziej kreatywne i wartościowe zadania, (2) personalizacja produktów i usług, które będą odpowiadać indywidualnym potrzebom konsumentów, oraz (3) zwiększenie odpowiedzialności środowiskowej i społecznej, między innymi poprzez optymalizację cyklu życia produktu czy gospodarowanie zużyciem i odpadami.

 

Firmy reprezentujące strategicznie podejście do adaptacji zasad Przemysłu 5.0, będą zatem w stanie budować przewagi konkurencyjne, integrując potrzeby pracowników, klientów oraz globalnych rynków. Prawdopodobnie będzie to inwestycja w długoterminową odporność, konkurencyjność i społeczne zaufanie, co w czasach szybkich zmian i rosnących oczekiwań klientów, stanie się nie tylko opcją, ale koniecznością dla firm chcących być liderami przyszłości.

 

Czy jesteśmy gotowi na współpracę z technologią?

 

We wspomnianym już raporcie APA Group wśród wyzwań związanych z wdrożeniem koncepcji Przemysłu 4.0 najczęściej wymieniane są: wysokie koszty inwestycyjne, trudności z integracją systemów oraz obawy związane z szybką dezaktualizacją technologii, a także niedostateczna liczba wykwalifikowanych pracowników, którzy potrafią pracować z nowoczesnymi rozwiązaniami.

 

Od momentu wzrostu popularności Chata GPT, technologia wkrada się nie tylko w procesy przemysłowe, ale też w inne obszary zawodowe. Według raportu Pracuj.pl o wpływie technologii na pracę i rekrutację2, najwięcej obaw związanych z wdrożeniem AI mają pracownicy branż takich jak marketing, HR i obsługa klienta. Z drugiej strony, półki co tylko 16% respondentów regularnie korzysta z AI w swojej pracy, ale 60% respondentów deklaruje chęć udziału w szkoleniu z zakresu sztucznej inteligencji, jeśli zostałoby ono zorganizowane przez ich pracodawcę.

 

Porozmawiajmy o koncepcji Przemysłu 5.0. podczas konferencji AIBA

 

Lukę związaną z brakiem edukacji o efektywnym korzystaniu z najnowszych rozwiązań technologicznych zapełnia między innymi Silesian Startup Foundation. Jednym z kluczowych wydarzeń poruszających tę tematykę jest AIBA – konferencja o zasięgu globalnym, podczas której przedstawiciele topowych firm technologicznych (takich jak: Asana, ABB, Miro, Zoom, Vodafone czy Vaillant), przedstawiają praktyczne przykłady wykorzystania innowacyjnych rozwiązań w biznesie i przemyśle. Tegoroczna edycja odbędzie się 8-10 października w Muzeum Śląskim w Katowicach, a jej tematem przewodnim będzie właśnie rola człowieka w świecie dynamicznego rozwoju technologii.

 

Warto tutaj podkreślić, że głównym założeniem konferencji AIBA jest integracja środowiska biznesowego z twórcami narzędzi opartych o sztuczną inteligencję oraz specjalistami wdrażającymi te rozwiązania w firmach. W tegorocznej agendzie pojawią się praktyczne przykłady tworzenia wartości przedsiębiorstwa poprzez współpracę na linii czlowiek-narzędzia AI. W trakcie konferencji zderzą się doświadczenia przedsiębiorców z rodzimego rynku z twórcami produktów opartych o AI z różnych zakątków świata – wśród potwierdzonych prelegentów tegorocznej edycji znajdują się przedstawiciele świata biznesowego, technologicznego i akademickiego ze Hiszpanii, Niemiec, Stanów Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii.

 

Szczegóły konferencji można znaleźć na: www.aibaconference.com

 

Małgorzata Skorupa

Wiceprezes Silesian Startup Foundation

 

 

 

Artykuł ukazał się w czerwcowym numerze „Business HUB”. 

Wersja online numeru do pobrania: TUTAJ.

Najnowsze