Wyjątkowa lokalizacja nawiązująca do tradycji górniczych, mnóstwo dodatkowych atrakcji dla najmłodszych, słoneczna aura i świetna, familijna atmosfera towarzyszyły II edycji Rodzinnego Pikniku Firm Członkowskich RIG, który odbył się 9 czerwca w Parku 12C, należącym do kompleksu Sztolnia Królowa Luiza w Zabrzu.
Plenerowy event, w przestrzeni rekreacyjno-edukacyjnej nad dawną kopalnią szkoleniową, zgromadził blisko 200 uczestników – Firm Członkowskich, Partnerów i Sponsorów z rodzinami.
– Spotykamy się dziś bez krawatów, garniturów i garsonek, a także bez zbędnych przemówień, którymi Was zanudzamy na każdym spotkaniu. Nasza praca od poniedziałku do piątku to często ciężkie decyzje, trudne sytuacje, z którymi musimy się zmagać. Ale weekend to moment, gdy zdajemy sobie sprawę, że było warto. Dlatego trzymam kciuki, żeby Wasze rodziny i nasza rodzina RIG współpracowały, rozwijały się i szanowały. Spędźmy miło ten czas w gronie przyjaciół i sympatyków Izby – mówił Tomasz Zjawiony, Prezes RIG w Katowicach.

– Cieszymy się, że jesteście z nami, jak również idealna pogoda jest z nami. Dziękujemy naszemu współgospodarzowi – Muzeum Górnictwa Węglowego, cieszymy się, że możemy gościć w Parku 12c zarządzanym przez Muzeum. Nie byłoby nas tutaj, gdyby nie partnerzy naszego pikniku – podkreślała Aleksandra Wanat, Wiceprezes Izby w trakcie otwarcia imprezy.
Dla Regionalnej Izby Gospodarczej wyjątkowe ważne znaczenie ma współpraca z samorządami. dlatego na pikniku nie mogło też zabraknąć przedstawicieli władz Zabrza, którzy akcentowali rolę sektora biznesu dla rozwoju miasta.
– Bardzo dobrze się bawię na imprezie firm związanych z Izbą. Chciałabym potwierdzić, że przedsiębiorcy i inwestorzy są dla Zabrza niezwykle ważni. Nie przypadkowo znajdujemy się w tym miejscu. Wokół turystyki industrialnej chcemy stworzyć bazę pozwalającą turystom na zostanie u nas dłużej, niż tylko na czas zwiedzania kopalni Guido czy Sztolni Luiza. Chciałabym, żeby mikro i mali lokalni przedsiębiorcy mogli odnosić korzyści z ruchu turystycznego. Mam nadzieje, że rosnąca baza hotelowa i coraz ciekawsza oferta kulturalna sprawą, że tak będzie – zaznaczała Agnieszka Rupniewska, Prezydentka Zabrza.

– Cieszymy się, że wybraliście Zabrze na piknik rodzinny. Staramy się, żeby przestrzenie, takiej jak Park 12c były jak najczęściej komercyjnie wykorzystywane. Wkrótce będziemy udostępniać nowe tereny inwestycyjne, zapraszamy do Zabrza z wszelkimi pomysłami – dopowiadał Łukasz Urbańczyk, Sekretarz Miasta.
Zabrze to stolica turystyki poprzemysłowej nie tylko w regionie, ale i w Polsce. Czerpiąc z dziedzictwa przemysłu ciężkiego nadawane nowe funkcje przestrzeniom postindustrialnym. Takim przykładem jest Park12C, gdzie dzieci i dorośli mogą poznawać górniczą tradycję regionu. Czeka na nich, m.in. Bajtel Gruba (zabytkowa mini-kopalnia) i zwiedzanie Podziemnego Królestwa Maszyn.

– Największą atrakcją jest możliwość pracy, jak na prawdziwej kopalni. Tutaj można zobaczyć jak wygląda proces wydobywania węgla. Co prawda, zamiast „czarnego złota” dzieci wydobywają kamienie, a zamiast silników elektrycznych wykorzystują własne nogami, tak ja na rowerze, by napędzić wszystkie urządzenia, ale można trochę się spocić i poczuć smak pracy górnika – wyjaśnia Michał Hanus, przewodnik w Kopalni Luiza.
Kolejną atrakcją była obecność animatorów z Bajki Pana Kleksa, którzy zabrała uczestników pikniku w magiczno-naukowy świat, a każdy z nich wyszedł z obowiązkowymi piegami. Wykład – samego profesora Ambrożego Kleksa we własnej osobie – cieszył się ogromnym zainteresowaniem.

O bezpieczeństwo i edukację w zakresie ochrony zdrowia i życia zadbali kolejni partnerzy wydarzenia.
Zespół NZOZ SAFE MED, Firmy Członkowskiej RIG, prowadził szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy, zaprezentował też wnętrze karetki.

– Przygotowaliśmy symulację zabezpieczania rany głębokiej, szarpanej. Pokazujemy technikę, jak zabezpieczyć ranę, by dojechać bezpiecznie do szpitala. Ponadto, mamy fantomy imitujące dorosłe osoby, nastolatka i niemowlaka. Mamy też defiblyrator AED i możemy pokazac jak prawidłowo postępować z osobą, która straci przytomność i nie oddycha – wylicza Katarzyna Kaczmarczyk-Jankowska NZOZ SAFE MED.
Nie zawiedli strażacy z OSP Zabrze-Mikulczyce, którzy zapewnili najmłodszym mnóstwo wrażeń – strzelanie do celu wodą z sikawki, zwiedzanie wozów strażackich, przenoszenie na noszach ratowniczych.

Na spragnionych czekała gazowa i nie gazowana woda z „kokotka” od EKO PARTNERA.
– Woda w Zabrzu jest zdrowa, bezpieczna i w taki upalny dzień idealnie gasi pragnienie. Zgodnie z wymogami unijnymi woda w kranach w całej Polsce jest zdatna do picie. Krajowe wodociągi, m.in. na takich wydarzeniach, promują picie wody z kranu – mówiła Małgorzata Beciri z Zabrzańskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, Firmy Członkowskiej RIG w Katowicach.
Dla miłośników dużych prędkości i rywalizacji Jarosław i Marcin Szeja Rally Team zapewnili wyścigowy dmuchany zamek, który był cały czas oblegany przez najmłodszych, a także i starszych „piknikowiczów”.

– Jest super, to, jesteśmy bardzo zadowoleni. „Dmuchaniec”, Bajka Pana Kleksa, domowa szarlotka i Straż Pożarna – to się najbardziej podobało dzieciakom. W taką pogodę wystarczy fajna ekipa i pozytywne nastawienie, by się dobrze bawić. Dziękujemy za perfekcyjną organizację – mówiła Sylwia You.
– To miejsce jest związane z historią Śląska, wydobywaniem węgla w wersji zabawowo-edukacyjnej. Obecność tutaj to ciekawe doświadczenie. Dzięki piknikowi odkryliśmy nową strefę zabaw dla dzieci – podkreślała Dagmara Mielus.
Na kolejny rodzinne spotkanie RIG „w krótkich spodenkach” w atmosferze zabawy i radości, w niezobowiązującej atmosferze pikniku z poczęstunkiem i atrakcjami dla dzieci – zapraszamy już za rok!
Dziękujemy wszystkim, którzy wsparli naszą inicjatywę. Uczestnikom i Partnerom, bez których to spotkanie nie byłoby możliwe. Szczególne podziękowania kierujemy do dyrekcji Muzeum Górnictwa Węglowego za podpowiedzi organizacyjne i współpracę.
