Prezydent w asyście amerykańskich radiowozów. Rekordowa edycja American Cars Mania!
Kolumna amerykańskich radiowozów policyjnych mknie na sygnale przez lotnisko Muchowiec. Błyski świateł odbijają się od ciemnych szyb Cadillaka XTS-L z prezydentem na pokładzie. Radiowozy nie odstępują go na krok. Nagle kolumna zwalnia. Policyjne samochody przejeżdżają wzdłuż tłumu ludzi i po chwili zatrzymują się pod sceną. Prezydent Katowic Marcin Krupa wysiada z limuzyny i szybkim krokiem zmierza na scenę. Publiczność wiwatuje.
– Witamy na American Cars Mania! Rozbrzmiewa dźwięk z potężnych głośników nad lotniskiem Muchowiec.

To nie scenariusz filmu sensacyjnego tylko oficjalne otwarcie największego zlotu dla entuzjastów amerykańskiej motoryzacji i kultury w centralnej Europie, który odbył się Katowicach w dniach 20-22.06.2025. XII edycja zakończyła się sukcesem frekwencyjnym. Na zlot przyjechały 1903 auta wliczając w tę liczbę zabytkową Corvettę Krzysztofa Hołowczyca, który był gościem specjalnym American Cars Mania w strefie Tyskie Zero. Kierowca Rajdowy spotkał się ze swoimi fanami i razem z prezydentem Katowic Marcinem Krupą uczestniczył w otwarciu zlotu na scenie głównej. Skrzydlate Cadillaki z lat 60. XX wieku i potężne muscle car z silnikami o mocy nawet 1000 KM stały koło w koło z pickupami Dodge Ram i Ford F150.
Premiera: Tesla Cybertruck i wyścigi zabytkowych ciężarówek
Swoją oficjalną, polską premierę miała Tesla Cybertruck na stoisku Tesla Center Katowice.
Wszyscy uczestnicy zlotu i odwiedzający mogli podziwiać futurystycznego pickupa z bliska. Stał on nie w sterylnym salonie, ale na trawie lotniska śląskiego aeroklubu. Na asfaltowym pasie lotniska startowym ścigały się zabytkowe, amerykańskie ciężarówki. Potężne Kenworthy i Peterbilty niegdyś jeździły po amerykańskich autostradach, dziś pieczołowicie odrestaurowane można było oglądać zarówno podczas rywalizacji na 1/4 mili, jak i z bliska stojące na pasie i mieniące się w słońcu wypolerowanymi chromami. W konkursie na najciekawszą amerykańską ciężarówkę, w którym do wygrania było 10 000 USD zwyciężył model Peterbilt 379 z 1989 roku.

Podczas piątkowego Texas Day odwiedzający uczestniczyli w pokazach jazy konnej w stylu kowbojskim i pokazach posługiwania się lassem w wykonaniu ekipy z American Rodeo Polska. Na pasie startowym pickupy przeciągały linę. Pod sceną rzucano snopkiem i podkowami, przetaczano taczkę zrobioną z karoserii Forda Mustanga oraz podnoszono ciężary z bloku silnika V8.
Samochód Ghostbusters – najlepszym pojazdem specjalnym
Najlepszym pojazdem specjalnym został wybrany pojazd Ghostbusters, czyli odtworzona wersja samochodu znanego z filmu „Pogromcy duchów” na bazie Cadillaka Miller-Meteor. 10000 dolarów w konkursie na najciekawszą amerykańską ciężarówkę zgarnął właściciel Peterbilta 379 z 1989 roku. Nagrodę główną, limuzynę Cadillaca XTS-L otrzymał Jarosław z Gryfic. Wystąpiły zespoły grające covery ZZ Top i Green Day, kultowych amerykańskich kapel. Zlotowi towarzyszyła Strefa zdrowia i bezpiecznej jazdy, gdzie każdy uczestnik mógł przebadać się za darmo w ambulansie medycznym Fundacji American Cars Mania i skorzystać z symulatorów dachowania, warsztatów pierwszej organizowanych przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu drogowego w Katowicach.

Zlotowi towarzyszyła Strefa zdrowia i bezpiecznej jazdy, gdzie każdy uczestnik mógł przebadać się za darmo w ambulansie medycznym Fundacji American Cars Mania i skorzystać z symulatorów dachowania.
Honorowy patronat nad zlotem roztoczył prezydent Katowic Marcin Krupa, Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Partnerem został Automobilklub Polski i Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Katowicach. Gościem specjalnym Strefy Tyskie Zero był kierowca rajdowy Krzysztof Hołowczyc.